Moje życie wirtualne

e-mail: ania-ryba4@wp.pl

poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Wawa, Vip koncert, chill z przyjaciółmi... to Kocham!

 Ta notka będzie przeznaczona na mój dwudniowy pobyt w Warszawie ;) ... było to już ponad tydzień temu, ale dopiero dzisiaj znalazłam czas na to ,aby się z Wami podzielić "przeżyciami"...

11 marca wygrałam wejściówkę na Vip koncert Dawida Kwiatkowskiego, który się odbył równo miesiąc po. Był to jeden z najlepszych koncertów na jakim byłam, fajne miejsce, fajny klub, fajni ludzie, fajna pogoda, miła atmosfera ...chyba pierwszy raz stojąc blisko sceny (2 rząd)  nie czułam się zgnieciona, podeptana,połamana, wyszczypana, pogryziona.. kuźwa! aż tak jakoś dziwnie hahaha. Pierwszy raz spokojnie mogłam się bawić i czerpać z koncertu korzyści ,a nie jak to zwykle bywa zamiast skupić się na tym po co i dla kogo tam się jest  to trzeba wyrywać własne włosy z czyichś rąk.. :/  Nie było tzw. "dziczy" mimo że było nas sporo ↓... przy czym chcę bardzo podziękować za to każdemu kto tam był. ;)


Ale może tak od początku zacznę..., a więc 11.04 o 11 miałam bus z Lublina do Wawy. Jechałam z moimi funflami, Kozak i Dudą. Pogoda była zajebista, słońce świeciło, temperatura +20 o czym można więcej marzyć?... było idealnie! Droga minęła szybko, pewnie dlatego, że prowadziłyśmy dyskusje na różne bardzo ciekawe tematy, może lepiej nie będę mówiła na jakie haha . Wjeżdżając do stolicy i widząc pałac kultury byłam już na maksa podjarana ,bo jak niektórzy wiedzą, niektórzy teraz się dowiedzą... jestem mega zakochana w tym mieście, mam wiele wspaniałych wspomnień z nim związanych no i po prostu jak tam jestem to się jaram tak jak małe dziecko ,gdy dostanie wymarzoną zabawkę ahshahahshah. Jeszcze dwa lata z hakiem i się tam wyprowadzam! Aaaaaaaaa . Moje marznie z dzieciństwa zostanie w końcu spełnione. Ale to tak na marginesie...
Dojechaliśmy ok. 13 a więc zostało mało czasu do koncertu, trzeba było iść szybko do hotelu, zostawić swoje bagaże ,przebrać się i lecim się bawić! Najpierw jeszcze szybko wstąpiłyśmy do Złotych do maka ,żeby coś szybko wszamać , było śmiesznie, bo na każdym kroku spotykałyśmy osoby ,które także wybierały się na koncert. Było tylko - Hej Ryba! , Siema Ryba!, Cześć Ryba! - No hej, siema , cześć, jak ja Cię dawno nie widziałam! hshs . Wszystko pięknie, ładnie, tylko mały problem pojawił się po opuszczeniu Tarasów.. Gdzie jest kur** ten hotel? w którą stronę trzeba iść?... no to nawigacja do łapy, ale coś nie pykło i znalazłyśmy się ostatecznie w taksówce, która elegancko podwiozła nas pod sam hotel. Przebrałyśmy się i poszłyśmy pod klub do którego mieliśmy w miarę blisko... Byłam najszczęśliwsza, bo spotkałam się z osobami, z którymi długo się nie widziałam, ponieważ dzielą nas na co dzień km :( To jest takie fajne jak po kilkunastu, kilkudziesięciu czy nawet kilkuset dniach możesz znowu spotkać się z bardzo ważnymi dla ciebie osobami!  LOVE U ALL








Po 17 wpuścili nas na sale, każdy zajął swoje miejsce no i koncert czas START! Była miazga! Dawid i jego Band zrobili naprawdę dobrą robotę. Moim zdaniem był to najlepszy koncert do tej pory z trasy "Pop&Roll" przynajmniej najlepszy z tych na którym byłam ... ten koncert to jednocześnie zakończenie klubowej trasy, teraz czekamy na plenery! :D . Fajnie, że udało mi się być również na rozpoczęciu P&R tour 06.12.14 , także w Wawie... Zakończenie i rozpoczęcie mam więc zaliczone. Czad! :) 
Łapcie kilka zdjęć i link do krótkiej relacji z  koncertu.  → https://www.youtube.com/watch?v=Ic5rHVLsbTQ&feature=gp-n-y&google_comment_id=z13hcljglwe2dzixo04ch3p5jobzerhanb4 ←






Po "zabawie" czas na zwiedzanie! Wszędzie byłyśmy dosłownie ,pod pałacem, w Złotych, na Nowym Świecie, na starówce , wszędzie gdzie się tylko dało  haha :> . Do hotelu wróciłyśmy o 3 am. trochę bolały nogi, trochę bardzo... ale to nic. Było zajebiście!




No i na drugi dzień trzeba było wrócić do rzeczywistości. :/ Ten weekend był jednym z najlepszym w moim życiu! Mam nadzieję, że niedługo będzie okazja to powtórzyć.

...
Teraz troszkę codzienności...

w ostatnim czasie udało mi się narysować kilka rysunków... są w miarę oki? ;) 



No i na koniec jeszcze kilka zdjęć mojego ryjca z "samowyzwalaczowej" sesji *płacząca buźka ze śmiechu* 





Jeżeli jeszcze  to nadal czytasz ,to wejdź proszę w te linki i zagłosuj na Dawida , będę bardzo  wdzięczna :)
                                                                          ↓↓↓

https://apps.facebook.com/click_competition/12909/pl

http://festiwalopole.tvp.pl/ankiety/zaglosuj-na-wybranego-superartyste_19229350/

http://festiwalopole.tvp.pl/ankiety/zaglosuj-na-wybrany-superalbum_19229283/